Drogie dzieci! Gdy robicie nocne zdjęcia pamietajcie o właściwym ustawieniu czułośći w aparacie. Dzięki temu, że dziś o tym zapomniałem psu w dupę poszły trzy godziny pracy. Dziękuję za uwagę.
Współczuję szczerze. Na szczęście, teraz zdjęcia "nocne" można robić już od 17:00 i nie trzeba do późna czekać na nie wiadomo co. Bo latem to mi się jakoś nie chce siedzieć na mieście do 22-23 - pewnie dlatego do dziś nie mam zdjęcia fontanny z parku Rydza z podświetleniem :)
Byłem w Parku Saskim i na pl. Piłsudskiego. Jutro po pracy sobie skoczę jeszcze raz. ISO jeszcze wczoraj ustawiłem na 200 i nie ruszę choćby nie wiem co.
A tamtędy często łażę wieczorkiem, bo po pracy robię sobie - dla zdrowia psychicznego - rajd baj najt ("baj najt", czyli po 17-18 właśnie). I zazwyczaj tamtymi okolicami wracam z Traktu Królewskiego do metra. Ale na przykład do tej pory nie mam też zdjęcia fontanny z Ogrodu Saskiego, podświetlonej i sikającej wieczorem. Bo jakoś nie przechodziłem obok latem, a zanim się zrobiło wcześniej ciemno, to ją wyłączyli...
Współczuję szczerze. Na szczęście, teraz zdjęcia "nocne" można robić już od 17:00 i nie trzeba do późna czekać na nie wiadomo co. Bo latem to mi się jakoś nie chce siedzieć na mieście do 22-23 - pewnie dlatego do dziś nie mam zdjęcia fontanny z parku Rydza z podświetleniem :)
OdpowiedzUsuńByłem w Parku Saskim i na pl. Piłsudskiego. Jutro po pracy sobie skoczę jeszcze raz. ISO jeszcze wczoraj ustawiłem na 200 i nie ruszę choćby nie wiem co.
OdpowiedzUsuńA tamtędy często łażę wieczorkiem, bo po pracy robię sobie - dla zdrowia psychicznego - rajd baj najt ("baj najt", czyli po 17-18 właśnie). I zazwyczaj tamtymi okolicami wracam z Traktu Królewskiego do metra. Ale na przykład do tej pory nie mam też zdjęcia fontanny z Ogrodu Saskiego, podświetlonej i sikającej wieczorem. Bo jakoś nie przechodziłem obok latem, a zanim się zrobiło wcześniej ciemno, to ją wyłączyli...
OdpowiedzUsuń