No i stało się. At fucking last. Pożegnałem się z obozem pracy na Senatorskiej 16. Wychodząc z tego burdelu przypomniało mi się polskie tłumaczenie "Guns Of Brixton" - "kiedy pełne masz kieszenie a za tobą pusty bank wybierz niebo albo piekło bo nadchodzi już twój czas...". W tym miejscu mój czas nigdy nie powinien był nastać. O ile uda mi się wtorkowa rozmowa to ze Śródmieścia przeniosę się na Pragę. Zmiana klimatu na pewno dobrze mi zrobi ale żebym tylko nie narzekał zaraz, że z jednego obozu pracy przyszedłem do drugiego... Kciukasy trzymajta we wtorek a na razie mam kilka dni wakacji które swobodnie mogę przeznaczyć na focenie:)
czwartek, 30 czerwca 2011
niedziela, 26 czerwca 2011
środa, 15 czerwca 2011
Żoliborskie kwiecie
Wziąłem Sigmę 70 - 300 żeby nauczyć się obsługi filtra polaryzacyjnego. Szybko go zdjąłem. Ale za to udało mi się zrobić kolejną fotkę do książki o głębi ostrości:) Miejsce: Cytadela przy byłym mauzoleum Kniewskiego, Hibnera i Rutkowskiego.
czwartek, 9 czerwca 2011
poniedziałek, 6 czerwca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)


