poniedziałek, 26 września 2011

Znowu do lasu mnie wywiało...

Jesień w tym roku jakaś dziwna, liście już po części nawet nie tyle co opadły ale na drzewach zgniły, mało kolorowo, wszędzie syf i brud ale może tylko mi się tak wydaje... Za to ten zawodnik się nie poddaje i prze do góry...


Fotka jest z cyfraka ale moje ostatnie świrowanie ze średnim formatem doprowadziło nawet do tego, że sobie tak kadruje zdjęcia... A co!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz