Tomashewsky's Blog

Blog Sebastiana Tomaszewskiego

niedziela, 1 maja 2011

...

Kurwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Co za zjebany łeb wymyślił żeby drugiego maja iść do pracy?????
Autor: Sebik o 21:43
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: praca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Etykiety

10 kwietnia 9.05.1987 AOR audyt Beniek Black Sabbath Blind Guardian CD chodniki cmentarz czwartek Depeche Mode dmuchawiec fotografia Gary Moore hard rock Helios ISO jesień Julka Kabaty komunikacja kot książki Kuba kwiaty las Las Kabacki Lionsheart Lubitel 166B ludzie M42 makro Mariensztat Metallica MG34 Miodowa muzyka niebo obiektyw Ogród Saski pogoda poniedziałek portret Powązki Power Windows praca Praga Queen Rush Senatorska sklepy socjopatia stan wojenny standardy obsługi Stare Miasto start śnieg Śródmieście Śródmieście Północne święta TP S.A. tydzień upał urlop urodziny walentynki Warszawa weekend wiosna wolne wtorek z komórki zakupy zdjęcia zima Żoliborz
  • Half a World Away

Warszawa

  • Warszawa której już nie ma
  • Warszawa XXI

Obserwatorzy

Archiwum bloga

  • ▼  2011 (60)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (5)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (5)
    • ▼  maja (6)
      • Jeszcze trochę makrowiosennych dmuchawców
      • Love is the air...
      • Kocisko na gorącym wiejskim dachu
      • Dmuchawiec makrowiosenny
      • Cześć! Giniemy!
      • ...
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (10)
  • ►  2010 (75)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (17)
    • ►  września (22)
    • ►  sierpnia (21)

O mnie

Moje zdjęcie
Sebik
Chcę tylko robić zdjęcia i mieć święty spokój...
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: sndr. Obsługiwane przez usługę Blogger.