Blog Sebastiana Tomaszewskiego
Heh, gdybyś mu pomachał przed nosem szprotką/sardynką, od razu by mu się zachciało.
Kapitalna fotka :)
@Marcin - niestety mój kot wywodzi się ze szlachty i szprotki / sardynki stanowią dla niego potwarz :)@Ivon - dziękuję za komentarz:)
Heh, gdybyś mu pomachał przed nosem szprotką/sardynką, od razu by mu się zachciało.
OdpowiedzUsuńKapitalna fotka :)
OdpowiedzUsuń@Marcin - niestety mój kot wywodzi się ze szlachty i szprotki / sardynki stanowią dla niego potwarz :)
OdpowiedzUsuń@Ivon - dziękuję za komentarz:)