piątek, 18 lutego 2011

Odwaga.

Dziś dowiedziałem się, że jestem odważny. Dlaczego? Bo powiedziałem co czuję i co myślę. A ponieważ powiedziałem to swojemu dyrektorowi zostałem okrzyknięty pierwszym kozakiem Arbeitslager Senatorskastrasse.

- Sebastian, twoje wyniki sprzedażowe sa bardzo kiepskie. W czerwcu kończy ci się umowa i nie tyle co nie będę chciał co nie będę mógł ci jej przedłużyć.
- Ale ja nie będę chciał jej przedłużać.

To tylko skromny fragment. O szczegółach już mi się nawet pisać nie chce... Swoją drogą jak to niewiele dziś trzeba. Mówisz co myślisz i zaraz zostajesz bohaterem. Kurwa, co za świat...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz