wtorek, 28 września 2010

Teraz grane.

  

  

  

  

  

5 komentarzy:

  1. Jesteś trzecią znaną mi osobą na świecie, która zna Grand Design. Chapeau bas.

    OdpowiedzUsuń
  2. :D Świetny zespół, choć nie czarujmy się niezbyt oryginalny;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ale to chyba było jego założenie - kopiowanie stylu Def Leppard, w którym prawdziwy Def Leppard ostatnio nie chce grać. Znaczy, "Songs From Sparkle Longue" kupiłem, bo ja w ogóle masę płyt kupuję (każdy ma drobne nałogi) ,ale wolałbym, żeby się ztentegowali z powrotem z Johnem "Mutt" Lange. Ech, marzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Songs" to jakiś dramat jest, gorszy nawet od "Yeah!"... Chciałem to kupić ale w porę się opanowałem:D Leppardów mam jak na razie "Pajromeijnija" i "Hystirija" jak to kolega Elliot wymawia:D Co do takich drobnych nałogów jak kupowanie płyt to zdecydowanie popieram:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poza kupowaniem płyt mam jeszcze kupowanie horrorów, DVD muzycznych i książek o Warszawie. Cóż...

    "Songs" jednak dla mnie jest bardziej słuchalne niź "Yeah" czy boysbandowe "X". Inna sprawa, że jak byłem na koncercie, dało się słyszeć, że Joe głosu już prawie nie ma. A taki śp.Ronnie do ostatnich dni brzmiał wyk....ście.

    OdpowiedzUsuń