Ostatnia fota trochę blada ale takie słońce niestety padało. Wiem, że jest kijowe ale i tak je tu zamieszczę bo mam zamiar zrobić takie samo ale idealne:) Będzie wtedy co porównywać:) Potem wsiąkłem na 8 godzin ale po wyjściu aparat w łapę i łazimy! Chodząć po Elektoralnej, Chłodnej i Żelaznej można odnieść wrażenie, że jest się w jakimś Bronxie. Syf i graffiti (a w raczej jakaś popelina) na brzydkich budynkach, PRLowskie bloki, syf na ulicach... Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy. Tym ładniejsza wydaje się rzeźba na budynku Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki.
A na sam koniec Pałac Kultury i Sztuki. Stałem wtedy na rogu al. Jana Pawła II i Dzielnej. Ma to maleństwo moc:)





Pierwsze zdjęcie błękitnego superrrrrrrrrrr!!!!!!!!
OdpowiedzUsuń