czwartek, 19 sierpnia 2010

BLIND GUARDIAN - At The Edge Of Time część pierwsza

Jest! Jest! Cztery lata czekania i jest w końcu nowy album mistrzów symfonicznego heavy metalu z Krefeld. Jako, ze moja kolekcjonerska dusza zapragnęła mieć limitowany do 1500 sztuk box który został zrobiony w kształcie piramidy musiałem go kupić. 250 PLN ale trudno. No i mam! Dziś odebrałem! Przychodzę do domu a tu... Szkurrrwa! Skrzydło smoka z piramidy ujebane w czasie transportu... Chuje kurierzy pewnie tym w piłke grali! W dupu! Zapieniłem się jak 150. Ale dobra, super glue załatwi sprawę. Jedziemy dalej. Posążki dwóch strażników. Trzeba im do łapek dać po halabardzie. Jedna cyk, druga... Co jest grane??!! Nie ma otworu.. No ja się zabiję... Tego już na kuriera zrzucić nie mogę. Pilnik i szuramy. Szur szur szur to idą umarli... Nie, to nie ten klimat;) Weszła! No to teraz kleimy... W dupu, ja to mam szczęście...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz